Stan duszy zwierciadłem dla ciała

Co mówi o nas choroba? Gdy proces „chorobowy” odbywa się na poziomie duchowym, każdy z nas na poziomie fizycznym doświadcza czegoś innego. Chodzi o to, że jesteśmy utkani z różnych nici i opcjonalny wstrząs duchowy wywoła u każdego z nas inny symptom na poziomie fizycznym.
Energia zostaje zablokowana na czterech poziomach – niekoniecznie na wszystkich naraz. Zależy to od struktury psychicznej człowieka.

1) Energia złości, nienawiści, agresji, naszej seksualności zatrzymana na etapie mentalnym – mogą wystąpić migreny, które spowodowane są napięciem. Mogą wystąpić zakłócenia snu, a także możemy doznać urazów psychicznych.

2) Energia, która przygotowuje organizm do jakiejś czynności (człowiek spodziewa się na przykład jakiegoś dużego stresu, strachu, zagrożenia, itd.) zostaje zatrzymana – doznajemy wysokiego ciśnienia krwi, całe nasze ciało napina się. Pozostajemy w tym stanie długi czas (chronicznie), gdy ta sytuacja nie została rozładowana. Jesteśmy cały czas w napięciu i stąd choroby.

3) Energia zatrzymana na etapie systemu nerwowego doprowadzi min. do nerwobóli, stwardnienia rozsianego, półpaśca bądź nerwicy.

4) Energia zatrzymana na etapie układu mięśniowego doprowadzi do chorób narządów ruchu – reumatyzmu, artretyzmu, paraliżu, itd.

Przykłady
Artretyzm – ograniczona ruchliwość, sztywność, upór, brak ciepła, ciasne normy, ograniczenia.
Ciśnienie krwi zbyt wysokie – tłumiona agresja, nadaktywność, erupcyjne emocje, zbyt wysoka ambicja, brak elastyczności.
Ciśnienie krwi zbyt niskie – brak konfrontacji z problemami, niewystarczająca aktywność i ruchliwość, unikanie trudnych sytuacji.
Zgaga – krytykanctwo, agresywność, złość, trudności w stawianiu czoła nieprzyjemnym sytuacjom, brak odwagi.
Katar – mamy czegoś po dziurki w nosie, życie nabrało tempa. Wewnętrzny proces oczyszczania.
Bóle menstruacyjne – niechęć do pełnienia roli żony (może to być podświadoma niechęć wywodząca się z poprzedniego wcielenia), brak otwartości na coś nowego, strach przed odpowiedzialnością, trzeba zmniejszyć ciasnotę świadomości.
Bóle głowy / migrena – coś siedzi w głowie, zbyt dużo napięcia i myślenia, hiperaktywność umysłowa, wygórowane ambicje, zbyt duże wymagania względem siebie samego i innych.
Opryszczka – gwałtowne spory i konflikty wewnętrzne, niezadowolenie i agresja, napięcia duchowo – umysłowe.

A jak nasze zdrowie wygląda u poszczególnych wibracji Dróg Życia? Oto parę przykładów chorób najczęściej spotykanych u danej Drogi Życia a także w Dniu Urodzenia.

Droga Życia 1, 5, 7
alkoholizm – poczucie beznadziei, pragnienie ucieczki od rzeczywistości
choroby kolan – niezdolność do podążania za zmianami w życiu
wrzody – coś, co gnębi

Droga Życia 2, 4, 8
alergia – błędna identyfikacja nurtujących problemów, poczucie odseparowania
choroby skóry – skóra to nasza zbroja a problemy biorą się z obaw, że zbroja nas nie chroni
cukrzyca – potrzeba miłości, tęsknota za równowagą i harmonią

Droga Życia 3, 6, 9
objadanie się – strach przed znalezieniem się w potrzebie, traktowanie jedzenia jako substytutu miłości
guzy – rozdrapywanie starych ran i spraw, zgoda na narastanie poczucia winy
bóle żołądka – opór przed nowymi pomysłami, strach przed zmianami

Ariadne

Ariadne

Oto ja - kobieta, u której w duszy zamieszkała sobie pasja, a jest nią numerologia i tarot. Racjonalny i analityczny umysł powinien trzymać się z dala od tego typu zainteresowań, ale właśnie dlatego, że dociekam, poszukuję i analizuję, nie mogłam przejść obojętnie obok tajemnic jakie niosą one ze sobą. Obok możliwości ułatwiających poznanie duszy drugiego człowieka. Obok chęci pomagania zbłąkanym, poszukującym, tym refleksyjnym i tym ciekawskim. Dokładnie - tak to właśnie ze mną jest ;) A miałam napisać, że...tarot, numerologia, wahadełko, runy...la la la la, ale po co ? Tak jest bardziej po ludzku ;)

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *