Horoskop Anielski – Przykładowy Horoskop Anielski

Podaję państwu do wglądu przykładowy horoskop anielski (jest to mój własny), aby pokazać strukturę horoskopu, co ten horoskop pokazuje, w czym pomaga.

Dodatkowo horoskop zawiera wizerunki Aniołów (można sobie je później wydrukować).

Pierwszy karmiczny Anioł to Jezalel

Anioł ten daje ogromną siłę, siłę, by móc wytrzymać wszystkie trudne sytuacje. Anioł ten daje mi możliwość intelektualnej koncentracji. Mówi, że myślenie jest bardzo logiczne – programowane, mam bardzo duże zdolności i gdybym chciała je rozwinąć, to mogę to robić bez przeszkód.

Jeśli chciałabym pisać, tworzyć, a nie wierzę we własne możliwości, to mogę podobiznę tego aniołka postawić sobie na biurku, czy powiesić, a on będzie mnie wspierał.

Powinno mi się dobrze pracować w drużynie góra czteroosobowej, ale ma być dobrze dobrana.

Pomaga mi stworzyć cel i to właśnie ten anioł wstawił się za mną, gdy …(zbyt personalne, dlatego wyrzuciłam – chodzi o doświadczenie poprzedniego wcielenia).

Wstawił się za mną u Boga, abym dostała dobre warunki w następnych wcieleniach.

Pomaga także oddzielać od siebie to, co jest ważne od tego, co jest mniej ważne, czyli wiem, kiedy coś jest demagogiczne, kiedy puste, kiedy ważne.

Bardzo mocno odczuwam prawdziwą siłę słów i milczenia. Wyczuwam emocje osób, z którymi mam kontakt.

Anioł ten pomaga też w kontaktach, np. jeśli rozmawiam z klientem, to mogę prosić tego anioła, by pomógł mi, aby kontakt z tą osobą był lżejszy, lepszy, milszy. Gdy jestem bezsilna w kontakcie z drugą osobą, gdy targają mną emocje, to mogę prosić tego anioła, by zesłał na mnie spokój, by nie być tak gwałtowną, by do tej osoby dotarło to, co powiedziałam.

Jezalel wstawiając się za mną, otworzył mnie na ludzi, dał mi wielkoduszność i umiejętność współczucia. Sprawił, że potrafię zobaczyć nieszczęście innych ludzi z innej strony i potrafię też z tymi ludźmi współpracować.

Anioł też będzie regulował możliwość wyrażania się mnie samej. Sprawił, że miałam postawione w swym życiu przeszkody, a było to po to, abym była bardziej skoncentrowana.

Z jednej strony wstawił się za mną u Góry, ale z drugiej postawił mi na drodze przeszkody, abym nauczyła się je pokonywać – to takie coś za coś.

Jeśli stoi przede mną przeszkoda, to anioł ten chce mi przekazać, abym włączyła energię myśli i zaczęła działać, bo wiedzę posiadam, by przeszkodę przezwyciężyć.

Drugi Anioł, który chroni mą karmę to Vehuiah

Anioł ten mówi, że trzeba być bardzo uważną co do swej karmy. Moja dusza została wybrana, by iść w górę i żeby tego nie zarzucić, to muszę przejść dość trudne przeszkody, aby to potwierdzić, czyli: muszę przejść próbę, aby pokazać, że jestem godna pójścia w górę.

Anioł ten wspiera mnie w tym, abym była piękną kobietą, abym o siebie dbała, by mieć równowagę w uczuciach. Równowaga w uczuciach to nie tylko to, co kobiece, czy męskie, ale i materialne sprawy.

Nie wolno mi się przywiązywać tylko do jednego kształtu, ale zobaczyć, co mogę w sobie zmienić, jak inaczej postąpić, bo może mi się spodobać zupełnie coś innego.

Powinnam nauczyć się widzieć – dostrzegać wszystko. Anioł ten uczy mnie także kokieteryjności. Uczy mnie poprzez relacje seksualne być elastyczną. Uczy jak się upiększyć, by podać się taką mężczyźnie, by pokazać się w relacjach z tej kobiecej strony. Dzięki temu nie będzie dochodziło w tych aspektach życia do konfliktów w relacjach.

Vehuiah odpowiada też za rzadko spotykane partnerstwa. To także pewna elastyczność, bo to pokonywanie granic nakładanych z dziada pradziada na pokolenie.

Pokazuję, że można być szczęśliwą niezależnie od tego, co mówi społeczeństwo.
Wszystko to jest po to, abym cieszyła się swą kobiecością, cieszyła się życiem.

Powinnam otwierać siebie na artyzm. Praca z kartami to także domena tego anioła. Karty to kobiecość – słowo, wyobraźnia, ciepłe słowo, wizualizacja.

Jeśli coś wyczuwam jako nieładne, nie czuję więzi artystycznej z czymś to znak, że anioł ten chce mnie uprzedzić. Wtedy nie należy się czymś zajmować, nie brać jakiejś wiedzy pod uwagę.

Anioł ten daje mi wewnętrzne poczucie harmonii.

Jeśli będę wewnętrznie rozdygotana, nie będę wiedziała co mam zrobić, to mogę anioła tego wezwać na pomoc.

Trzeci Anioł karmiczny to Elemiah

Jest to anioł mego sukcesu. Anioł ten nastawiony jest na to, że im będę starsza, to będzie przy mnie więcej sukcesu. Tego, czego nie doświadczyłam w dzieciństwie, w młodości, to ten anioł mi wszystko zrekompensuje w późniejszym wieku.

Tu jakby aniołowie przestawili mi czas – im będę starsza, więcej szczęścia, urody, powodzenia, sukcesu.

To jest anioł, który odpowiada za talent. Powinnam do tych talentów podejść bardzo duchowo i rozwijać się. Dzięki temu, że te talenty rozwinę, to otrzymam coś bardzo dobrego. Przyciągnę do siebie dobre osoby, utrzymam swe partnerstwo.

Talent, który powinnam rozwijać, to praca ze słowem. Anioł ten potwierdza też, że musi to być praca w wąskim gronie (3 – 4 osoby). Mogę pisać, kontaktować się słownie.

Elemiah to także patron mego zdrowia. Pomaga mi przepracowywać podświadome sytuacje i blokady.

Anioł ten wypełnia mnie energią. Jeśli chcę coś uzdrowić, to powinnam zwrócić się do niego.

Ten anioł utrzymuje kanał energetyczny nade mną. Pomaga mi przepracować wewnętrzne okrucieństwo i autoagresję.

Elemiah to anioł skromności i pogodzenia przed wyższą kosmiczną wolą. Jeśli będę wzburzona, to także mogę wzywać tego anioła.

Przyszły do mnie łagodne anielskie energie. Jeśli ktoś przeżył gwałt w poprzednim wcieleniu, to przychodzą łagodne anioły.

Anioł ten pomaga mi zachować władzę, rozsądek, by wszystkie plany spełniały się na energetycznym poziomie.

Ten anioł , gdy rzuca nowe energie może też dawać napięcie. Czuję w podświadomości coś, jakąś zmianę i odbieram to jako napięcie, choć mogą być to dobre zmiany.

Dzięki niemu mam w sobie serdeczność, ciepło, szlachetność, uczciwość, szczerość, optymizm, wierność.

O wierność partnera także muszę modlić się do tego anioła. Mój związek, w którym obecnie jestem, jest zesłany przez aniołów.

Czwarty Anioł karmiczny, który mnie prowadzi to Ahaiah

To anioł mych snów. On chroni me sny. Anioł ten mówi, że ma dusza wejdzie do nowej cywilizacji, na nowych zasadach, czyli New Age. Pomógł mi w nauce odcinania dobra od zła, by móc to odróżniać.

To anioł od związków.

To anioł mej misji, z czym muszę jeszcze mocniej pracować – to są dzieci, czyli praca z dziećmi. Mogę uzdrawiać, uczyć, robić reiki dzieciom. Dzięki temu aniołowi stałam się człowiekiem, który stoi ponad wszystkie schematy i osądy.

Jestem w stanie otworzyć się na prawdziwą przyjaźń, na wewnętrzną wolność innych. Mogę poprzez zwyciężenie własnych kompleksów pomagać innym zwyciężać kompleksy.

Jest tutaj także praca z symbolami. Jest to mój anioł jasnowidzenia poprzez symbole. Mogę pracować z ludźmi uzależnionymi, ale w określonych stadiach (nie z takimi, którzy całkowicie pogrążyli się). Z takimi, którzy jeszcze rozsądnie patrzą na swe życie (uzależnienia od hazardu, seksoholizmu, jedzenia, itd.).

Piąty Anioł karmiczny to anioł podświadomości Melahel

Anioł, który chroni w podświadomości me programy. Konkretny anioł karmy. Anioł ten mówi – „zwracając się do mnie zachowasz swój świat emocjonalny, nauczysz się wszystko robić powoli, na czas, nauczysz się regulować swymi impulsami.”  Jestem wrażliwa na odbiór swego materialnego otoczenia i komfortu. Reaguję na zmiany, które powstają pomiędzy mną a ludźmi. Reaguję na astralne zmiany, emocjonalne zmiany w relacjach z ludźmi.

Jeśli przykładowo mąż mnie zdradzał, to wiedziałam – czułam to już na energetycznym poziomie.

Melahel pomaga mi zrelaksować się do tego stopnia, że dba nawet o me ciało. Mogę pomyśleć o tym aniele, że jest blisko i prosić, by zajął się mym ciałem, a potem na dziewięć minut położyć się w medytacji.

Archanioł ten jest na niebieskim tle, więc mogę wpatrywać się w niebo, czy w wodę.

On daje zdrowie psychiczne / zdrową psychikę – mówi, że w mojej wcieleniowej przeszłości jest kontakt z ludźmi chorymi umysłowo. Dzięki temu, że mam to wcielenie za sobą, weszłam na inny poziom – poprzez zrozumienie tych ludzi (byli odmienni, a ja ich zrozumiałam).

Szósty Anioł karmiczny, który otrzymałam od matki to Ariel

Dzięki niemu mam kontakty, komunikację, przekazywanie informacji dalej. Dzięki temu aniołowi jestem przewodnikiem, ale ten anioł także będzie dawał emocjonalne wahania.

Dzięki niemu mogę pochłaniać nowe informacje i uczyć innych, odpowiednio ich nastawiać.

Anioł ten mówi, że jestem pocieszycielem ludzi, muszę kogoś pocieszać, wyciszać, powiedzieć tak, by druga osoba poczuła się lepiej. Wprowadzać ludzi do nowego społeczeństwa, wciągać na nowy poziom.

Ariel daje mi twardość. Mogę też znać dużo języków obcych – rozumiem także co mówią do mnie ludzie, których nikt nie rozumie, o co im chodzi.

Sprawia, że nieświadomie łączę się z różnymi podświadomościami, z różnymi ludźmi na tej planecie. Łatwiej jest mi odbierać tych ludzi i przekształcać.

Ważny jest też Anioł karmy rodowej Sachiel

On trzyma cały ród. On trzyma wszystko w całości i będę blokowana przez me energie rodowe, co może powodować, że nie będę mogła do końca przejawiać swej mocnej indywidualności.

Mogę go prosić o pomoc w ustawieniu wszystkiego, bym mogła się przejawiać.

Dzięki niemu będę znajdowała ludzi podobnych do siebie. Jestem magnesem i ci ludzie dla mnie także są magnesami. Los wtedy daje niespodziewane możliwości dla rozwoju. Anioł ten oczyszcza mnie i daje wolność ducha – aby mój duch nie zgasł zawsze otrzymam dobre słowo, przemyślenia. Zawsze do mnie wyciągnie pomocną dłoń.

Anioł mówi – „rób nad życiem eksperymenty, łącz pomiędzy sobą ludzi, nawet możesz doradzać ludziom z kim im będzie lepiej, z kim połączyć się. Jesteś przewodnikiem pomiędzy ludźmi a sobą i wiedzą!”

W mym rodzie nie zostało jeszcze oddzielone dobro i zło. We mnie jest to rozdzielone, ale w energiach rodowych nie. Teraz trzeba odnaleźć te dusze, które poznały niesprawiedliwość i zneutralizować je, albo całkowicie zniszczyć więzi, by mnie nie blokowano.

Trzeba pozbierać dusze, które czują się urażone i nie chcą wybaczyć , i ustawić je tak, by poszły w górę, albo zrobić im warsztaty psychologiczne.

Ścieżka, którą trzeba wybrać, wyjdzie sama podczas pracy z tymi duszami :

„duszo, życzę ci wszystkiego najlepszego, idź w swoją drogą, bo już masz swą drogę i ze mną nie masz już nic wspólnego”.

Ariadne

Ariadne

Oto ja - kobieta, u której w duszy zamieszkała sobie pasja, a jest nią numerologia i tarot. Racjonalny i analityczny umysł powinien trzymać się z dala od tego typu zainteresowań, ale właśnie dlatego, że dociekam, poszukuję i analizuję, nie mogłam przejść obojętnie obok tajemnic jakie niosą one ze sobą. Obok możliwości ułatwiających poznanie duszy drugiego człowieka. Obok chęci pomagania zbłąkanym, poszukującym, tym refleksyjnym i tym ciekawskim. Dokładnie - tak to właśnie ze mną jest ;) A miałam napisać, że...tarot, numerologia, wahadełko, runy...la la la la, ale po co ? Tak jest bardziej po ludzku ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *