Dwudziesty trzeci dzień miesiąca – aura dnia

Dwudziesty trzeci dzień miesiąca

Księżyc i Jowisz – płacz i śmiech. Taki dzień. Duże wahania nastroju. Panujmy nad słownictwem, by nie wypaść na niekulturalnych. Lepiej ugryźć się w język, gdyż później skutki tego, co „wyleciało ptaszkiem a wróciło kamieniem” mogą być nieodwracalne.

Wszystko może nas drażnić, ale nie martwmy się, bo taka może być tylko pierwsza część dnia, w drugiej wyciszenie. Wróci równowaga.

Dobry dzień na afirmacje, prośby kierowane do swych „opiekunów”, pisanie listów, komunikację duchową, zaglądanie w głąb siebie.

2 – pokusy i konflikty, 3 – równowaga i rozwój, 5 – zjednoczenie i harmonia. Zatem zamieńmy dzisiaj konflikty na rozwój, a uzyskamy harmonię.

Oszczędzajmy, nie tylko pieniądze, ale i energię.

Ludzie urodzeni 23 dnia miesiąca przede wszystkim bardzo uzdolnione jednostki. „Wygadane”, bystre, przenikliwe, inteligentne.

Bardzo szybko uczą się języków obcych. Lubiane w towarzystwie i widoczne. Na pewno nie lubią być tzw. szarą eminencją.

Powinny posiadać dar oratorski i pisarski. To najczęściej szczęściarze losu, co to w czepku urodzili się i choć czasami przekraczają pewne granice, których przekraczać nie powinni, to spadają na cztery łapy.

Jednakże, jeśli już nie uda im się i spadną na samo dno, to mają na tyle siły, by wydostać się na powierzchnię.

Nie lubią marudzić, okazywać słabości, choć w duszy cierpią – nie pokazują jednak niczego na zewnątrz.

Działają często pod wpływem impulsu. Do nich jak ulał pasuje sytuacja, w której w jednej chwili na przykład nudzą się, jak mopsy, po czym nagle pakują walizki i jadą w siną dal.

Mogą być nieufne i nie panować nad swym zbyt wybujałym temperamentem.

Mogą także mieć problemy z mówieniem o miłości, z tworzeniem zbyt bliskich więzi, uzależnianiem się od innych.

Kochają otwarte przestrzenie – w małych duszą się, popadają w zły nastrój.

Mają wielu znajomych, dostają wiele pomocy w życiu od innych ludzi.

Muszą nauczyć się więcej słuchać, a mniej mówić 😉

Afirmacja na dziś

„Dzisiaj otwieram się na samoodczuwanie”

„Zwracam uwagę na ciało nie uciekając w głąb umysłu”

„Puszczam wolno – zbytniej samokontroli mówię nie”

 

Ariadne

Ariadne

Oto ja - kobieta, u której w duszy zamieszkała sobie pasja, a jest nią numerologia i tarot. Racjonalny i analityczny umysł powinien trzymać się z dala od tego typu zainteresowań, ale właśnie dlatego, że dociekam, poszukuję i analizuję, nie mogłam przejść obojętnie obok tajemnic jakie niosą one ze sobą. Obok możliwości ułatwiających poznanie duszy drugiego człowieka. Obok chęci pomagania zbłąkanym, poszukującym, tym refleksyjnym i tym ciekawskim. Dokładnie - tak to właśnie ze mną jest ;) A miałam napisać, że...tarot, numerologia, wahadełko, runy...la la la la, ale po co ? Tak jest bardziej po ludzku ;)

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *